Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
A ja przecież wcale nie chcę tak wiele. Ciepłego wiatru, piegów, których nie cierpię, krótkich sukienek, kapeluszy i lekkich butów. Spoglądania na świat zza szkieł okularów przeciwsłonecznych. Chcę czytania książek na kocyku, wesołej muzyki, która wreszcie zacznie pasować do otoczenia. Otwartych okien i zapachu lata, takiego, który pierwszy raz ma szansę nie kojarzyć się ze smutkiem. Bycia sama, ale z nim obok. Słuchania muzyki, śpiewania w samochodzie, wygłupiania się. Nawet tańca, chociaż przecież nie tańczę. Tworzenia z niedoskonałych chwil idealnych wspomnień, bo perfekcjonizm jest nudny, liczą się uczucia. Nowych doświadczeń. Silnych emocji.
Cztery Wieki Później
Reposted fromczterywiekipozniej czterywiekipozniej viahouda houda

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl